czwartek, 30 stycznia 2014

Fantazje o zimie

Za długo w tym sezonie zima kazała na siebie czekać, zdecydowanie za długo. Nie lubię pogody którą nam zaserwowała w czasie gdy jej nie było bo często łapię wtedy różnorakie infekcje... Nie mówiąc już o tym że za oknem nie dość że zimno to nie ma nawet żadnych pięknych widoków bo szaro i buro. Na szczęście leniwie rozpadał się śnieg i już tak smutno nie ma. Oby się tylko utrzymał przez dłuższy czas niż 2 tygodnie...
A teraz zupełnie minimalistyczne - jak nasza zima - kolczyki


 I jeszcze jedne do zimowego sweterka - margaretki ;)
Obie z par powstały kilka dni temu jednak nie miałam czasu ani warunków by zrobić im odpowiednie zdjęcia.

wtorek, 31 grudnia 2013

Bransoleta do kompletu

I oto powstała. Nie do końca taka jak chciałam ale jest.



A teraz życzę wszystkim najlepszej zabawy sylwestrowej na świecie oraz pomyślnego rozpoczęcia Nowego Roku! :) Oby spełniły się w nim wasze marzenia, wszelkie plany oraz żeby był lepszym od tego który właśnie się kończy. Ściskam serdecznie i uciekam ubierać się na zabawę :)
A kolczyki zgłosiłam do wyzwania ;)
http://rozkreconemysli.blogspot.com/2014/01/karnawa-601-3001.html

niedziela, 29 grudnia 2013

Wyplecione

Między szyciem kolczyków a bransoletki złapałam się za koraliki. Powstały dwie pary kolczyków oraz dwa wisiorki dla mojej Mamy i siostry. Kolczyki oczywiście śnieżynkowe bo jakoś deficyt śniegowy uzupełnić należy.
 
I wspomniane wcześniej wisiorki z serduszek swarovskiego.

Gdyby któraś z was była zainteresowana stworzeniem własnych kwiatuszkowych wisiorków to zachęcam do skorzystania z tego tutoriala >>KLIK<<.

sobota, 28 grudnia 2013

Przedkarnawałowa gorączka

Jak wiadomo za dni kilka będziemy witać Nowy Rok. Każda z nas przygotowuje kreacje i dodatki by pięknie wyglądać. Jako że my wybieramy się na zabawę sylwestrową dużo czasu spędziłam na szukaniu w internetach sukienki. Piękną zamówiłam, przyszła i co się okazało? Dupa... zły opis przedmiotu i już się namieszało... na szczęście mogłam ją zwrócić teraz jedynie czekam na zwrot pieniędzy. Ostatecznie swoją kreację znalazłam w sklepie w ogóle jej nie szukając ;) A jak już ją znalazłam to trzeba było zająć się odpowiednimi dodatkami. No i powstały...
A tutaj na materiale mojej sukienki

 Wykończone w następujący sposób... ale zdjęcie paskudnej jakości ;/
 No i fotka na której próbowałam ukazać na jakie kolory mienią się kryształki swarovskiego w pięknym kolorze volcano.
Do kolczyków powstaje jeszcze bransoleta do kompletu bo przecież nie może się bez niej obyć ;) A przy okazji dawno kompletów nie robiłam więc mogę poćwiczyć :) może przed zabawą uda mi się ją jeszcze pokazać. A przy okazji tego posta, a jest on 200 postem na blogu, dziękuję za wszystkie odwiedziny i miłe słowa od Was. Ściskam i pozdrawiam!

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Złoty renifer

Szukałam ostatnio jakiegoś norweskiego wzoru na sznur koralikowy bo zapragnęłam bransoletkę z takowym, ale niestety nie znalazłam. Poszedł w ruch więc program i narysowałam go sama - umówmy się prawie norweski jest ;). Sekwencja nawleczona i czeka na wykonanie. A wzór udostępniam w razie gdyby ktoś chciał skorzystać ;)
Jednak nie mogąc się oprzeć reniferowi zrobiłam bransoletkę z rzemienia z miniaturową aplikacją z toho i swarovskich.



No, a skoro już się nim podzieliłam to wracam do przedświątecznego sprzątania... życzcie mi powodzenia.