Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 czerwca 2015

Anielskie koronki

Znów zainspirowana wyzwaniem KK. Skończone dosłownie 5 minut temu, jeszcze ciepłe ;) poniższa fotka zastępcza byle zdążyć na wyzwanie dodana z telefonu, kolejne już z aparatu ;)





Ciężko sfotografować ładnie biel, na czarnym tle wygląda okropnie... macie na to jakieś sposoby?
Wzór koronek zaczerpnięty stąd >>KLIK<< autorstwa Green Lizard.

niedziela, 15 marca 2015

Testowanie koralików Kheops

Zgłosiłam się jakiś czas temu do testowania koralików z Szufladą. Udało mi się załapać na ten test i otrzymałam od Kadoro koraliki Kheops w kolorze Crystal Grey Rainbow. Zgodnie ze swoim zgłoszeniem próbowałam zrobić z  ich użyciem sznur koralikowy na szydełku ale poniosłam klęskę... musiałam więc wymyślić coś innego. (Ale ale jeśli chodzi o sznur to nie będę się poddawała i może uda się przed końcem testów coś pokazać jeszcze ;) )
Powstało w związku z tym kilka prac - uwaga dużo zdjęć ;)

Minimalistyczne z koralików stworzonych z Kheopsów.

 Kolczyki z kryształkami w nowym kolorze od Swarovskiego, które dostałam w gratisie do zamówienia od Crystalstone ;)
   


 

A na koniec bransoletka którą robiłam chyba  z 4 razy zanim do końca mi się udała...


Ostatecznie myślę, że koraliki te można wykorzystać w różny sposób, jednak spodziewałam się, że są one nieco większe. Ich rozmiar czasem utrudniał opanowanie ich podczas pracy. W przyszłości jednak chętnie znów je w czymś wykorzystam być może już w czymś mniej eleganckim ;)

piątek, 20 lutego 2015

Swarovski byłby jej kochankiem...

... gdyby tylko żyła w jego czasach. Mowa oczywiście o Kleopatrze i o kolejnym wyzwaniu KK.
Kolczyki, które urodziły się w mojej głowie, miały dużo początkowych wersji. Przekonała się o tym moja koleżanka, z którą dochodziłyśmy jak to ugryźć (tak, tak, o Tobie mowa Baś ;) ). Wersja końcowa oczywiście różni się nawet od mojego prowizorycznego rysunku ale ostatecznie powstały - obsypane złotem i kryształami - kolczyki królowej Egiptu.

http://kreatywnykufer.blogspot.com/2015/02/wyzwanie-wyjatkowe-kobiety-kleopatra.html

Przypominać kształtem miały nieco skarabeusza i myślę że trochę mi się to udało :)



Mimo iż kolczyki nie posiadają naturalnych kamieni, które zapewne zdobiły biżuterię Kleopatry, to myślę, że sama królowa Egiptu nie powstydziłaby się tak błyszczących ozdób. Co myślicie?



poniedziałek, 16 lutego 2015

Eliptyczny wysyp

Dziś znikoma ilość słów ale za to wysyp zdjęć ostatnio powstałych.
Na pierwszy ogień naszyjnik z NihBeads od korallo.pl
 Śnieżynkowy naszyjnik cudnie rozpraszający światło(gdy tylko jest;))


 Filigranowe kolczyki z błyszczącymi akcentami
 I na koniec bomby energetycznych kolorów - tak na ożywienie :)


poniedziałek, 22 września 2014

Ośmiokątny komplet w fiolecie

Sporo czasu nie pojawiałam się i niestety jeszcze jakiś czas nie będę miała możliwości pokazywać co się u mnie dzieje regularnie co niestety mnie nie zadowala. Czasu mi brakuje i to bardzo ale jeszcze trochę i wrócę ;) Od października rozpoczynam ostatni rok studiów z całkiem sporą ilością czasu więc będę mogła nadrobić co straciłam :)
A póki co prezentuję komplet który powstał do sukienki mojej kuzynki na wesele. Kryształki swarovskiego, trochę srebrnego drutu i łańcuszka i oto mamy błyszczące cuda ;)



A później powstały kolczyki bliźniaczki w kolorze niebieskim :)
I to na razie wszystko...

czwartek, 24 lipca 2014

Uciekający czas...

Właśnie zdałam sobie sprawę, że mój blog w tym miesiącu obchodził urodziny, a dokładnie 8 lipca były 3 lata odkąd sobie wypisuję swoje kilka słów i wstawiam zdjęcia swoich "dzieł".
Od tamtego czasu zmieniło się właściwie wszystko (kto ma ochotę niech zajrzy na pierwsze posty ;)) od wyglądu bloga, jakości zdjęć i mojego podejścia po techniki jakimi posługuję się przy wykonywaniu biżuterii. Od tego czasu blog, biżuteria i pozostałe strony gdzie udostępniam zdjęcia tego co robię stały się moją prawdziwą pasją, i choć jak każdemu, zdarzają mi się chwile zwątpienia i braku motywacji do tworzenia, to na całe szczęście szybko mijają i znów mogę wrócić do tego, co mi sprawia radość.
Będąc w tym miejscu DZIĘKUJĘ każdej osobie, która do mnie zajrzała i wyraziła swoje zdanie na temat moich prac - każde słowo krytyki naprowadza mnie by poprawiać swoje prace, a każda pochwała motywuje do dalszego tworzenia :)
A przy okazji przedstawiam wam komplet, który od ponad miesiąca czeka na pokazanie go światu :)

W całości wykonany z toho 11/0.
Przy okazji dla zaglądających za jakiś czas przygotuję jakieś candy związane z rocznicą bloga i może poniekąd pożegnania mojego stanu panieńskiego, który błyskawicznie wręcz się skraca ;) Musicie mi tylko podpowiedzieć o co najchętniej chciałybyście "zagrać" ? Jakiś koralikowy komplet, coś z sutaszu, coś co już zrobiłam a może jakąś zupełną niespodziankę wg określonych przez was preferencji? :)

wtorek, 15 lipca 2014

Babcine klipsy

Wczesniej wspominalam ze czekaja mnie projekty zwiazane z dopasowaniem ich do strojow  przyszlych weselnikow ;) tym razem sa klipsy dla mojej Babci dopasowane do garsonki. Mialy byc fioletowawo niebieskie wg zamowienia no i takie chyba sa. Pierwsza fotka przedstawia je lezace na materiale ubrania



poniedziałek, 14 lipca 2014

Labradorytowe markizy

Uwielbiam wymianki, z resztą chyba nie jako jedyna ;) Ostatnio miałam okazję brać udział w wymianie "fejsbukowej" a oto komplet który przygotowałam dla swojej wylosowanki wg jej preferencji. I chociaż nie otrzymałam odpowiedzi czy się spodobał czy nie ( bu! :( ) to jak dla mnie prezentował się całkiem interesująco :)

Zupełnie nie udało mi się uchwycić tego jak labradoryty się mieniły. Małe miały światło w kolorze różowo fioletowym a duży przepiękną brązowo złotą...
Ja w zamian otrzymałam prawdziwe cuda. Piękne szydełkowe podkładki pod kubki, kosmetyczkę w kształcie majtasków, portfel materiałowy oraz zupełny hit - SZYDEŁKOWĄ PODWIĄZKĘ :) ale fotek nie będzie niestety.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Koniczynkowa dokładka

Czas na dokładkę w temacie koniczynek. Muszę przyznać, że miałam dylemat którą z prac zgłosić do wyzwania i nie wiem czy nie wymienić ich...
Temat nie wiedzieć czemu bardzo mnie zainspirował no i powstały takie drobniutkie, nietypowe sztyfty.
 Wdzięcznie wyglądają w uszach choć czasem "ogonek" się schowa i trzeba się przyjrzeć by zobaczyć, że są to koniczynki.
 Kolory ciężko było uchwycić ale myślę że zdjęcie poniżej oddaje je najlepiej
Bo kto powiedział że z Rose Petals można tworzyć tylko kwiatki ? :)
Mam też nadzieję że nie popełniam błędu udostępniając zdjęcie kolczyków w trakcie wyzwania ;)

piątek, 27 czerwca 2014

Stokrotki wersja 2

Jak już wspomniałam, w sesji miałam mnóstwo inspiracji - do koralików, nie do nauki... ;) wykorzystując pozostałe jasne koraliki w kształcie płatków miałam pomysł by zrobić delikatne wsuwki do włosów z tymi  kwiatuszkami jednak posiadając tylko dwa stwierdziłam, że lepiej sprawdzą się w towarzystwie czekających już od jakiegoś czasu perełek swarovskiego w kształcie kropli. Powstały więc niezwykle subtelne kolczyki, które śmiało mogłyby zdobić Pannę Młodą- myślę, że spokojnie mógłby powstać do nich komplet z łańcuszkiem i bransoletka. 


czwartek, 26 czerwca 2014

Winna

Przyznaję się bez bicia, publicznie, że winna jestem. Czemu winna? a no podrobienia koronek, które zobaczyłam o >>tutaj<<. Zabierając się za pracę nie myślałam że wyjdą tak podobne i tak piękne :) A zabrałam się za nie zupełnie w środku sesji egzaminacyjnej która na całe szczęście już się skończyła. Oczywiście zamiast się uczyć dłubałam - i wydłubałam niejedno. Ale póki co - moja podróbka koronek z linku wyżej - obym nie została za to wychłostana...


Będę starała się zmodyfikować wzór by jednak nie przypominał tak bardzo pierwowzoru i móc jeszcze gdzieś go wykorzystać z czystym sumieniem.

wtorek, 20 maja 2014

Pierwszy raz z shibori

Shibori choć wydaje się być całkiem proste do opanowania wcale takie nie jest. Osobiście z pierwszym kolczykiem miałam spory problem ale jakoś to poszło. Drugi też poszedł ale po uszyciu okazało się że taśma nie w tę stronę co chciałam poszła, no ale jak już uszyte to pruć nie będę. Kolczyki w świetle dziennym prezentują się znacznie piękniej (ach że nie wzięłam się za nie wcześniej) ale wrzucam koniecznie dziś by zdążyć na wyzwanie KK.

Do ich powstania zainspirowały mnie postać ducha Josette która jest rozmyta a jej włosy i ubrania falują na wietrze - stąd shibori. Oraz wielokrotnie pojawiające się w filmie odcienie fioletu, niebieskiego z przebłyskami turkusów np. na imprezie w momencie gdy zaczyna śpiewać Alice Cooper.
http://kreatywnykufer.blogspot.com/2014/05/wyzwanie-tematyczne-film-mroczne-cienie.html
Jutro postaram się o lepsze zdjęcia ;)

sobota, 17 maja 2014

Ślubny turkus.

Ślubny sezon się rozpoczyna co już każdy zapewne zauważył. Z racji tego że do mojego własnego ślubu zostało równo 5 miesięcy mogę wam zdradzić że kolorem przewodnim(albo raczej kolorami) będzie turkus(ale też odcienie niebieskiego i zieleni) no i oczywiście dominująca biel. A jako że poszukuję butów na TEN dzień obeszłam już wszystkie możliwe sklepy z obuwiem i znalazłam tylko jedną parę butów które mają kolor idealny ale niestety zbyt wysoką szpilkę... (potrzebuję by miały max 7 cm) tak więc poszukiwania trwają nadal...
Nie zniechęciło mnie to jednak do stworzenia ślubnej propozycji kolczyków pasującej właśnie do wcześniej wspomnianej pary butów.

I śmiało mogę też zdradzić że pewnie od czasu do czasu będę wrzucała na tapetę biżuterię właśnie dopasowaną do elementów strojów gdyż kilka kobietek na mój ślub i wesele zażyczyło sobie biżuterię wykonaną właśnie przeze mnie :)
 PS: nie wiecie może gdzie znalazłabym moje wymarzone buty? :)

piątek, 9 maja 2014

Zalotne wachlarzyki

I jeszcze takie świecidełka powstały jeszcze ostatnimi czasy.
I tytułowe wachlarzyki które już porwała moja mama ;)