Kreatywny Kufer znów wydał całkiem inspirującą mapkę według której powstał poniższy wisior. Jest dość okazały ale myślę że całkiem elegancki
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjnik. Pokaż wszystkie posty
piątek, 18 grudnia 2015
wtorek, 24 marca 2015
Pastelowa wiosna ukośnikiem
Ja i szydełko nie specjalnie się przyjaźniliśmy kiedykolwiek... Dopiero gdy zobaczyłam sznury koralikowe postanowiłam się z nim polubić. Jednak opanowanie ukośnika było dla mnie przez długi czas przeszkodą nie do pokonania. A to wszystko wychodziło nie równo, to zapomniałam o jednym koraliku lub przerobiłam jeden za dużo... no koszmar. I nie pomagały żadne instrukcje ani w magazynach ani znalezione w otchłaniach internetu... Odeszłam więc od wszelkich materiałów edukacyjnych, zaparzyłam mocną zieloną herbatę i powoli zaczęłam przerabiać teorię, którą już przyswoiłam, na praktykę... po ciężkich bojach szło coraz lepiej aż wyszedł melanżowy naszyjnik, taki o:
Sam w sobie wydał mi się dość nudny więc dodałam do niego kwiatek, który kiedyś zamocowałam na grzebyku ale nie sprawdził się jako ozdoba do włosów. Kwiatek jest ruchomy i można go nawet ściągnąć z naszyjnika :)
Sam w sobie wydał mi się dość nudny więc dodałam do niego kwiatek, który kiedyś zamocowałam na grzebyku ale nie sprawdził się jako ozdoba do włosów. Kwiatek jest ruchomy i można go nawet ściągnąć z naszyjnika :)
poniedziałek, 16 lutego 2015
Eliptyczny wysyp
Dziś znikoma ilość słów ale za to wysyp zdjęć ostatnio powstałych.
Na pierwszy ogień naszyjnik z NihBeads od korallo.pl
Śnieżynkowy naszyjnik cudnie rozpraszający światło(gdy tylko jest;))
Filigranowe kolczyki z błyszczącymi akcentami
I na koniec bomby energetycznych kolorów - tak na ożywienie :)
Na pierwszy ogień naszyjnik z NihBeads od korallo.pl
Śnieżynkowy naszyjnik cudnie rozpraszający światło(gdy tylko jest;))
Filigranowe kolczyki z błyszczącymi akcentami
I na koniec bomby energetycznych kolorów - tak na ożywienie :)
poniedziałek, 22 września 2014
Ośmiokątny komplet w fiolecie
Sporo czasu nie pojawiałam się i niestety jeszcze jakiś czas nie będę miała możliwości pokazywać co się u mnie dzieje regularnie co niestety mnie nie zadowala. Czasu mi brakuje i to bardzo ale jeszcze trochę i wrócę ;) Od października rozpoczynam ostatni rok studiów z całkiem sporą ilością czasu więc będę mogła nadrobić co straciłam :)
A póki co prezentuję komplet który powstał do sukienki mojej kuzynki na wesele. Kryształki swarovskiego, trochę srebrnego drutu i łańcuszka i oto mamy błyszczące cuda ;)
A później powstały kolczyki bliźniaczki w kolorze niebieskim :)
I to na razie wszystko...
A póki co prezentuję komplet który powstał do sukienki mojej kuzynki na wesele. Kryształki swarovskiego, trochę srebrnego drutu i łańcuszka i oto mamy błyszczące cuda ;)
A później powstały kolczyki bliźniaczki w kolorze niebieskim :)
I to na razie wszystko...
poniedziałek, 14 lipca 2014
Labradorytowe markizy
Uwielbiam wymianki, z resztą chyba nie jako jedyna ;) Ostatnio miałam okazję brać udział w wymianie "fejsbukowej" a oto komplet który przygotowałam dla swojej wylosowanki wg jej preferencji. I chociaż nie otrzymałam odpowiedzi czy się spodobał czy nie ( bu! :( ) to jak dla mnie prezentował się całkiem interesująco :)
Zupełnie nie udało mi się uchwycić tego jak labradoryty się mieniły. Małe miały światło w kolorze różowo fioletowym a duży przepiękną brązowo złotą...
Ja w zamian otrzymałam prawdziwe cuda. Piękne szydełkowe podkładki pod kubki, kosmetyczkę w kształcie majtasków, portfel materiałowy oraz zupełny hit - SZYDEŁKOWĄ PODWIĄZKĘ :) ale fotek nie będzie niestety.
Ja w zamian otrzymałam prawdziwe cuda. Piękne szydełkowe podkładki pod kubki, kosmetyczkę w kształcie majtasków, portfel materiałowy oraz zupełny hit - SZYDEŁKOWĄ PODWIĄZKĘ :) ale fotek nie będzie niestety.
środa, 16 kwietnia 2014
Coś niebieskiego
Będąc pod ogromnym wrażeniem haftowanych koralikami naszyjników Mariny Nasyrovej wiedziałam że któregoś dnia powstanie moja własna inspirowana jej naszyjnikami wersja. No i powstała z tą różnicą że ja posłużyłam się beadingiem i mój naszyjnik nie posiada ni grama materiału lub jakiegokolwiek podszycia.
Naszyjnik powstał w odcieniach niebieskiego, bieli oraz srebra, niesamowicie się mieni nawet przy najmniejszym świetle i zapewniam że zadowoliłby najwybredniejszą srokę ;)
Zdjęć więcej póki co nie mam... pogoda za oknem nie sprzyja by go ładnie zaprezentować.Chyba będę musiała wyczarować sobie kiedyś namiot bezcieniowy do robienia zdjęć i kilka porządnych lamp...
Oto jak się prezentuje na szyi mojej Mamy :)
Ale póki co powiem wam co wchodzi w skład tego naszyjnika. Są to : kamienie księżycowe, mnóstwo kryształów swarovskiego w różnej formie, cyrkonie, perły swarovskiego, perły słodkowodne, całe mnóstwo koralików toho w rozmiarach od 15/0 do 8/0, koraliki fire polish oraz kuleczki jadeitu... uff chyba o niczym nie zapomniałam ;) rozmyślam jeszcze czy nie doplątać jeszcze kilku(może kilkudziesięciu ;)) małych kryształków w puste przestrzenie, jak myślicie?
I zastanawiam się jeszcze czy może nie będzie on idealnym dodatkiem do mojej sukni ślubnej? Albo chociaż do jakiejś kreacji na obiad dzień po ;) ale coś mi mówi że będę jeszcze kombinować ...
Naszyjnik powstał w odcieniach niebieskiego, bieli oraz srebra, niesamowicie się mieni nawet przy najmniejszym świetle i zapewniam że zadowoliłby najwybredniejszą srokę ;)
Zdjęć więcej póki co nie mam... pogoda za oknem nie sprzyja by go ładnie zaprezentować.Chyba będę musiała wyczarować sobie kiedyś namiot bezcieniowy do robienia zdjęć i kilka porządnych lamp...
Oto jak się prezentuje na szyi mojej Mamy :)
Ale póki co powiem wam co wchodzi w skład tego naszyjnika. Są to : kamienie księżycowe, mnóstwo kryształów swarovskiego w różnej formie, cyrkonie, perły swarovskiego, perły słodkowodne, całe mnóstwo koralików toho w rozmiarach od 15/0 do 8/0, koraliki fire polish oraz kuleczki jadeitu... uff chyba o niczym nie zapomniałam ;) rozmyślam jeszcze czy nie doplątać jeszcze kilku(może kilkudziesięciu ;)) małych kryształków w puste przestrzenie, jak myślicie?
I zastanawiam się jeszcze czy może nie będzie on idealnym dodatkiem do mojej sukni ślubnej? Albo chociaż do jakiejś kreacji na obiad dzień po ;) ale coś mi mówi że będę jeszcze kombinować ...
piątek, 4 kwietnia 2014
Relacja z placu walki nad pewnym projektem
Powstaje właśnie u mnie naszyjnik bogaty tak bardzo że aż zrobi się nieprzyzwoicie ;) Nie nie, nie będzie on ze złota, ale z całego mnóstwa kryształków i kamieni oplecionych w całą masę koralików toho 11/0 oraz 15/0. W chwili obecnej wygląda to właśnie tak.
Jednakże chciałam się pochwalić, iż udało mi się ładnie opleść kamienie księżycowe które już kiedyś występowały w kolczykach ale niestety z racji tego iż zastosowałam nieodpowiedni klej odpadły. To one były inicjatorem całego naszyjnika ;)
A na koniec moja duma. Kryształki swarovskiego rivoli o wymiarze 5,4 mm!! oplecione w toho 15/0. Nie wierzyłam że mi się to uda ;)
PS: Od dziś można mnie obserwować za pomocą Google+ ;)
Jednakże chciałam się pochwalić, iż udało mi się ładnie opleść kamienie księżycowe które już kiedyś występowały w kolczykach ale niestety z racji tego iż zastosowałam nieodpowiedni klej odpadły. To one były inicjatorem całego naszyjnika ;)
A na koniec moja duma. Kryształki swarovskiego rivoli o wymiarze 5,4 mm!! oplecione w toho 15/0. Nie wierzyłam że mi się to uda ;)
PS: Od dziś można mnie obserwować za pomocą Google+ ;)
poniedziałek, 25 listopada 2013
Z sutaszu można zrobić wszystko!
Dosłownie wszystko ;) nie wierzycie? A mnie się udało już zrobić muffinkę i to w zasadzie nie jedną. Udał mi się także feniks który do najłatwiejszych nie należał. A tym razem z sutaszu zrobiłam geodę ametystu która jest zawieszką ale wciąż czeka na łańcuszek który jest w drodze ;)
A ktoś pewnie zapyta jak geoda ametystu wygląda. A no wygląda tak :
Czyż nie jest przepiękna? Ale któż dałby radę z niej zrobić wisior nadający się do noszenia? No może ktoś by dał radę ale nosić chyba mógłby go jakiś siłacz. A więc u mnie powstała wersja mini i w dodatku super lekka i również błyszcząca :)
I pomyślcie sobie że właściwie jest dwustronna! :)
A ktoś pewnie zapyta jak geoda ametystu wygląda. A no wygląda tak :
Czyż nie jest przepiękna? Ale któż dałby radę z niej zrobić wisior nadający się do noszenia? No może ktoś by dał radę ale nosić chyba mógłby go jakiś siłacz. A więc u mnie powstała wersja mini i w dodatku super lekka i również błyszcząca :)
I pomyślcie sobie że właściwie jest dwustronna! :)
piątek, 12 lipca 2013
Koralikowych zabaw ciąg dalszy
Sutasz jakoś ostatnio leży i się nie dopomina. Za to koraliki są prawie w ciągłym ruchu :)
Proszę bardzo co mi wyszło jakiś czas temu.
Pierwszy raz w życiu zrobiłam pierścionek z koralików toho, nie było to łatwe ale jakoś dałam radę i wyszedł taki kwiatuch całkiem sympatyczny :)
No i na koniec bransoletka z tzw "resztek" która bardzo szybko wpadła w oko mojej koleżance i już u niej została :)
Proszę bardzo co mi wyszło jakiś czas temu.
Pierwszy raz w życiu zrobiłam pierścionek z koralików toho, nie było to łatwe ale jakoś dałam radę i wyszedł taki kwiatuch całkiem sympatyczny :)
No i na koniec bransoletka z tzw "resztek" która bardzo szybko wpadła w oko mojej koleżance i już u niej została :)
czwartek, 20 czerwca 2013
Podwodny naszyjnik
Szukając kolejnych inspiracji trafiłam na fotkę podwodnej części Tanzanii
Tak bardzo spodobały mi się kolory że postanowiłam coś z tym zrobić, no i powstał podwodny naszyjnik.
A tu zbliżenia na poszczególne elementy.
I jeszcze raz w całości z konikiem morskim dyndającym przy zapięciu :)
Na ostatnią chwilę zgłaszam do KK na wyzwanie o Tanzanii
Tak bardzo spodobały mi się kolory że postanowiłam coś z tym zrobić, no i powstał podwodny naszyjnik.
A tu zbliżenia na poszczególne elementy.
I jeszcze raz w całości z konikiem morskim dyndającym przy zapięciu :)
Na ostatnią chwilę zgłaszam do KK na wyzwanie o Tanzanii
czwartek, 7 marca 2013
Naszyjnik Afrodyty
Uwielbiam oglądać zdjęcia z ciepłych miejsc by planować gdzie mogę pojechać na wakacje w przyszłości, no i trafiłam też na takie piękne które przedstawia Grecję a konkretnie Santorini o zachodzie słońca.
Pomyślałam, że barwy są tak przyjemne, że można by je przenieść do jakiegoś sutaszowego tworu a więc tak też zrobiłam. Powstał naszyjnik Afrodyty, który podczas prac trochę sprawiał problemów ale wyszedł całkiem wdzięcznie. Wyobrazić sobie tylko mogę jakby na prawdę wyglądała w nim grecka bogini. Jest na prawdę bogaty bo zawiera w sobie agaty ogniste, jedną dużą pastylkę i dwa małe koraliki koralu, swarovski rivoli, bicone oraz kulki, kryształki firepolish no i wszystko doprawione sporą ilością toho. Wszystko podkleiłam skórką naturalną i czeka tylko na zaimpregnowanie :) A wygląda właśnie tak
Pozostaje mi tylko zgłosić go do wyzwania w KK bo przypasowało idealnie ;)
Pomyślałam, że barwy są tak przyjemne, że można by je przenieść do jakiegoś sutaszowego tworu a więc tak też zrobiłam. Powstał naszyjnik Afrodyty, który podczas prac trochę sprawiał problemów ale wyszedł całkiem wdzięcznie. Wyobrazić sobie tylko mogę jakby na prawdę wyglądała w nim grecka bogini. Jest na prawdę bogaty bo zawiera w sobie agaty ogniste, jedną dużą pastylkę i dwa małe koraliki koralu, swarovski rivoli, bicone oraz kulki, kryształki firepolish no i wszystko doprawione sporą ilością toho. Wszystko podkleiłam skórką naturalną i czeka tylko na zaimpregnowanie :) A wygląda właśnie tak
Pozostaje mi tylko zgłosić go do wyzwania w KK bo przypasowało idealnie ;)
piątek, 15 lutego 2013
Dwukolorowo
Pomyślałam że skoro już leżę w łóżku to może wydłubię jeszcze z koralików coś z trójkątami, no i wydłubałam. Naszyjnik który jest dwukolorowy w zależności od tego na której stronie chce się go nosić ma kolor hematytowy lub fioletowy. Minimalistyczny ale prezentuje się świetnie
A no i przy okazji też zgłoszę na ostatnią chwilę do KK
A no i przy okazji też zgłoszę na ostatnią chwilę do KK
Subskrybuj:
Posty (Atom)







