Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą srebro. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 maja 2014

Beadingowe prostaczki

Dzisiejszy komplecik powstał na specjalne życzenie mojej cioci. Z okazji tego iż w październiku wychodzę za mąż ciocia poszukiwała kreacji już teraz no i znalazła śliczną sukienkę nie tylko na wielkie okazje :) ale żeby postawić kropkę nad "i" należy mieć również jakąś biżuterię o wykonanie której zostałam poproszona. Obstawiłyśmy kolor, kształt i po otrzymaniu materiałów zabrałam się do pracy. Kilka kombinacji było ale wybrałam tę która wyglądała najlepiej. A komplet prezentuje się następująco

Wymaga co prawda małej poprawki ale nie zmienia to jego wyglądu w zupełności :) A oto sukienka do której komplecik powstał :)
www.sheego.de
Prawda że pasuje? :) Oczywiście w roli głównej kryształy swarovskiego w kolorze red magma.

sobota, 28 grudnia 2013

Przedkarnawałowa gorączka

Jak wiadomo za dni kilka będziemy witać Nowy Rok. Każda z nas przygotowuje kreacje i dodatki by pięknie wyglądać. Jako że my wybieramy się na zabawę sylwestrową dużo czasu spędziłam na szukaniu w internetach sukienki. Piękną zamówiłam, przyszła i co się okazało? Dupa... zły opis przedmiotu i już się namieszało... na szczęście mogłam ją zwrócić teraz jedynie czekam na zwrot pieniędzy. Ostatecznie swoją kreację znalazłam w sklepie w ogóle jej nie szukając ;) A jak już ją znalazłam to trzeba było zająć się odpowiednimi dodatkami. No i powstały...
A tutaj na materiale mojej sukienki

 Wykończone w następujący sposób... ale zdjęcie paskudnej jakości ;/
 No i fotka na której próbowałam ukazać na jakie kolory mienią się kryształki swarovskiego w pięknym kolorze volcano.
Do kolczyków powstaje jeszcze bransoleta do kompletu bo przecież nie może się bez niej obyć ;) A przy okazji dawno kompletów nie robiłam więc mogę poćwiczyć :) może przed zabawą uda mi się ją jeszcze pokazać. A przy okazji tego posta, a jest on 200 postem na blogu, dziękuję za wszystkie odwiedziny i miłe słowa od Was. Ściskam i pozdrawiam!

sobota, 7 grudnia 2013

I znów turkus...

A ja znów wkoło tego koloru się obracam. I sznurki moje też się obracają. A tak właśnie
 Miały mieć jeszcze wire wrappingowy element ale wyszły tak duże że już nie kombinowałam ;) może następnym razem
 No i muszę sie koniecznie pochwalić że pierwszy raz starałam się jak mogłam by tył kolczyka nie odstraszał skórką lub filcem a był równie ładny co przód. Udało mi się?
Chyba muszę zmienić kolorystykę bo ktoś jeszcze uzna że nudna jestem ;)

sobota, 14 września 2013

Frustracja mnie ogarnia...

I kolejne maluchy, które zrobiły się właściwie same bo nawet nie wiem kiedy a już były gotowe. Z większymi formami czekam aż skończy się wrzesień i będę po obronie (wciąż czekam na wyznaczenie terminu...). Strasznie frustruje mnie i zniechęca do wszystkiego sytuacja w której mogę się jedynie upominać o termin ale nic więcej nie mogę zrobić... cóż tu robić?

Mam nadzieję że jakoś to szybko pójdzie...

środa, 11 września 2013

Energiczne kolorki

Chyba już nie mogę doczekać się jesiennych kolorów ;)


Ciężko było je sfotografować ponieważ kulki i łańcuszek nie chciały za bardzo współpracować, ale udało się jakoś :) ale chyba zrobię jeszcze w innych wariantach kolorystycznych takie małe cuda :) Te oczywiście oprawione w srebro z różyczkami z korala rekonstruowanego, marmur czerwony i swarovski bicone.

piątek, 6 września 2013

Swarovski w srebrze

Ostatnio mało zaglądam do blogowego świata. Brakuje mi jak zawsze czasu żeby zrobić fotki moich tworów które ostatnio powstają n prawdę bardzo długo... wakacje się skończyły choć tak na prawdę mało ich było bo załapałam pracę wakacyjną :) A więc przedstawiam Wam małą część srebrnych kolczyków które powstały - reszta nie zdążyła załapać się na zdjęcia.

 Maleńkie srebrne sztyfciki z kryształkami swarovskiego które są mega wygodne i dodatkowo są świetnym dodatkiem do każdego stroju. No i kolczyki które zgłaszam do wyzwania KK o tematyce jesieni bo przecież jesień to ciepłe, przyjemne kolorki i mimo wszystko dużo słońca :)

 A tu chciałam pokazać jak pięknie rozpraszają światło.


środa, 17 lipca 2013

Bransoletka na... nogę

Widząc wyzwanie w KK o temacie lato od razu pomyślałam o bransoletkach na nogę. Jest to jedyny czas gdy mogę i chcę je nosić no bo kiedy jak nie latem można je pięknie zaprezentować na opalonej nóżce?
Tak więc stworzyłam swoją wersję bransoletki - jest totalnie kolorowa i idealnie rozprasza promienie słoneczne :) no i jako uzasadnienie muszę jeszcze napisać że latem przecież nosi się jak najmniej stąd minimalistyczna forma, bo przecież mogła być jeszcze na bogato, ale to może innym razem :)
 Jak widać na rękę jest o wiele za duża.

 A tak prezentuje się bliźniacza bransoletka na nodze mojej Mamy :)

W całości wykonana z kryształków swarovskiego oraz srebra 925.
No i zgłaszam do wyzwania bo bransoletki na nogę jeszcze nie widziałam ;)

PS. Witam nowe obserwatorki :) miło mi, że jesteście wszystkie - nie tylko nowe :)

piątek, 26 kwietnia 2013

Sutasz w srebrze

Moja mama znalazła u siebie starą broszkę ze srebra która była piękna gdyby nie to że ozdobiona paskudnym sztucznym bursztynem... trzeba przyznać że jak na plastikową podróbę wyglądał całkiem realistycznie dopóki nie wzięło się go do ręki. Postanowiłam więc broszkę przerobić. "Kamień" wydłubałam, kształt broszki z owalu uformowałam w okrąg uważając by nie uszkodzić ramki i myślałam co wsadzić do środka. Blisko przez miesiąc szukałam kamienia który odpowiadałby średnicą jednak nie znalazłam... Zostało więc zrobić ślimaczkowy wzór z sutaszu by wypełnić broszkę która teraz prezentuje się tak




Myślałam też nad innymi kolorami, jednak te wydają mi się najbardziej odpowiednie do eleganckiej broszki ;)

niedziela, 14 kwietnia 2013

Drugie z zapowiadanych

A oto drugie z zapowiadanych wcześniej kolczyków. Połączenie bieli z odcieniami niebieskiego :)


Pierwsze podobno były zimne, mimo to szybko znalazły nową właścicielkę, mam nadzieję że zadowoloną :) Te chyba są zimniejsze czyż nie?

środa, 3 kwietnia 2013

Takie o ;)

Oj i tyle czasu już mi uciekło... postanowienie miałam w tym czasie nie robić biżuterii, zająć się licencjatem, oczywiście na próżno takie postanowienia. Powstały dwie pary kolczyków kolorowo białych ;) można uznać je trochę za ślubne jeśli ktoś zdecydowałby się jednak na akcent kolorystyczny w sowim ubiorze na TEN dzień :) Dzisiaj takie, następne pokażę za jakiś czas żeby tu tak pusto nie było




Pozdrawiam serdecznie oczywiście:)

sobota, 1 grudnia 2012

Turkusowe oczko

Specjalne kolczyki na specjalną okazję :) powstały z myślą o mojej chrzestnej która niedługo ma urodziny i postanowiłam obdarzyć ją czymś błyszczącym mając nadzieję że w przekona ją to do częstszego noszenia 'widocznych' kolczyków.



I trochę zawaliłam sprawę szyjąc je. Pewnie wasze sprawne oczy wyłapią mój błąd jaki popełniłam, ale przy noszeniu kolczyków będzie niezauważalny ;)
Wykonane z kryształków swarovskiego, toho, sutaszu i srebra 925.
 Zgłaszam je od razu na wyzwanie w Kufrze

A swoją drogą zapraszam was do Diany do przeczytania świetnego posta w którym poleca jakie rękodzieło i u kogo można kupić na gwiazdkę. >>KLIK<<
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

piątek, 2 listopada 2012

Granat się mnie trzyma

I kolejne małe dzieło w kolorze granatowym, coś się mnie ta kolorystyka ostatnio uczepiła i nie chce zejść. Pewnie wszystko przez tą jesień, ale jest też dobra wiadomość, skończył mi się sutasz w tym kolorze więc z pewnością będą teraz inne :)
Kolczyki sztyfty na srebrze 925 ze swarovskim rivoli i marmurem.

Przy okazji, nie myślicie że może coś u dołu powinnam podwiesić jakieś kryształki na łańcuszku żeby ładnie światło rozpraszały? Bo mnie jakoś kusi ;)
A jutro zapraszam po wyniki Candy wszystkich zniecierpliwionych :)

niedziela, 12 sierpnia 2012

Srebrne serce

Znalazłam dwie fotki sutaszu nie prezentowanego jeszcze. Kolczyki które poszły już w świat i słyszałam że bardzo się spodobały
I kolczyki jakie zażyczyła sobie moja siostra bym jej zrobiła
Ale tytuł postu wcale nie o tym. Zamówienie ostatnio miałam na bransoletkę na nogę, oczywiście srebrną i ze Swarovskim. Miała być koniecznie z niebieskim i koniecznie z serduszkiem zawieszonym na niej, no to wymyśliłam, że zamówię srebrny serduszkowy łańcuszek i będzie idealnie no i okazało się strzałem w 10 :)
A tak bransoletka prezentowała się na nodze właścicielki :)

A jeszcze mam malutką prośbę o wysłanie danych Far.focle która zapisała się u mnie na podaj dalej bo przygotowuję już upominki które mam nadzieję że uda mi się wysłać na dniach :)