"Na tapczanie siedzi leń, nic nie robi..." - tylko przez chwilkę ;)
Nie lubię siedzieć bezczynnie, może i jestem leniwa bo nie jak nie ma pogody to z domu mnie nikt nawet siłą nie wyciągnie. Ale już w domu nie lubię się nudzić, dlatego ostatnio nosiłam się z zamiarem zrobienia muffinków ale nie miałam foremek do nich, chodziły za mną do dziś aż zrobiłam sutaszową broszkę w kształcie muffinka własnie :) Jej wymiary to 3.8 cm długości i 3 cm szerokości. Jest zaimpregnowana i pewnie w niedługim czasie będę myślała o wystawieniu jej na allegro wraz z innymi pracami ;)
Jak wam się podoba? :)
poniedziałek, 12 marca 2012
niedziela, 11 marca 2012
W marcu jak w...
Otrzymałam wyróżnienie od Lemontree którym szczerze mnie zaskoczyła. Na jej bloga zapraszam tutaj.
Zasadą tej nagrody jest wytypowanie 5 osób które otrzymują nagrodę oraz napisanie z której swojej pracy jest się najbardziej zadowolonym :)
Ja najbardziej jestem zadowolona z moich wire wrappingowych dzieł :)
Ale najbardziej to z kolczyków tych właśnie.
A osoby którym przekazuję pałeczkę to:
Kaori
Floressy
Nika
Sylwia
Murawska
Dziękuję! :)
A oto ostatnie kolczyki które otrzymała moja przyjaciółka ode mnie na urodziny :)
Zasadą tej nagrody jest wytypowanie 5 osób które otrzymują nagrodę oraz napisanie z której swojej pracy jest się najbardziej zadowolonym :)
Ja najbardziej jestem zadowolona z moich wire wrappingowych dzieł :)
Ale najbardziej to z kolczyków tych właśnie.
A osoby którym przekazuję pałeczkę to:
Kaori
Floressy
Nika
Sylwia
Murawska
Dziękuję! :)
A oto ostatnie kolczyki które otrzymała moja przyjaciółka ode mnie na urodziny :)
niedziela, 4 marca 2012
Niedokończony sutasz
A właściwie skończony ale tylko w połowie ;) mam już zrobiony jeden kolczyk ale za drugi nie potrafię się zabrać. Jest tak piękna pogoda że nie sposób jej marnować. Też już czujecie wiosnę?
wczoraj na moim oknie pojawiła się nowa zasłonka. Oczywiście mój kotuś już musiał się za nią schować ;)
Ach no i znalazłam sposób(a właściwie kilka) jak można wykorzystać zepsutą żarówkę, szalenie mi się to spodobało i pewnie będę kombinowała jak coś takiego zrobić. Jeśli nie uda mi się balon lotniczy zawsze zostają jeszcze inne pomysły, ale może ktoś wie jak przerobić żarówkę na balon, chętnie przyjmę każdą radę ;)
wczoraj na moim oknie pojawiła się nowa zasłonka. Oczywiście mój kotuś już musiał się za nią schować ;)
Ach no i znalazłam sposób(a właściwie kilka) jak można wykorzystać zepsutą żarówkę, szalenie mi się to spodobało i pewnie będę kombinowała jak coś takiego zrobić. Jeśli nie uda mi się balon lotniczy zawsze zostają jeszcze inne pomysły, ale może ktoś wie jak przerobić żarówkę na balon, chętnie przyjmę każdą radę ;)
czwartek, 1 marca 2012
Zwyczajnie
Dziś trochę zdjęć ostatnio stworzonych, zaległych prac. I muszę się pochwalić że oficjalnie 3 semestr już zamknięty ;)
niedziela, 26 lutego 2012
W ulubionych kolorach - sutasz ;)
Postanowiłam próbować swoich sił w tej technice kiedy tylko mogę, ostatnio rozwaliłam 3 projekty które były już w trakcie prac, cały czas coś mi gdzieś nie wychodzi ale myślę że jest coraz lepiej ;)
A to dziś zrobione w moim ulubionym kolorze.
A to dziś zrobione w moim ulubionym kolorze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


