Sezon na ozdoby świąteczne zaczął się już na dobre, a ja zwiedzam blogi i podziwiam wszystkie twory dziewczyn i się zachwycam mając w planach stworzyć swoje. Widziałam też piękne wieńce z szyszek i innych ozdób jednak wszystkie były okrągłe co u mnie nie bardzo się sprawdza, dlatego postanowiłam stworzyć własną ozdobę na drzwi i powstała szyszkowa gwiazdka. Co prawda jeszcze czeka ona na bombkę 'w środku' ale już jestem z niej bardzo zadowolona.
Moja ściana co prawda nie jest najlepszym tłem do zdjęć ale lepszego na prawdę nie mam.
Ach no i u mnie ostatnio zrobiło się bransoletkowo także :)
Miłego dnia wszystkim :)
niedziela, 25 listopada 2012
czwartek, 22 listopada 2012
Maliny w śmietanie
Ostatnio sutasz mi nie wychodził, sznurki mnie nie słuchały już nie wspominając o igle i nitce... Nic dobrego z tego nie wyszło, musieliśmy od siebie odpocząć.
Pomysł już od dawna na takie kolczyki miałam ale gdy zobaczyłam wyzwanie w KK to pojawiła się też motywacja by je uszyć. Tak więc przeprosiłam się z igłą i nitką, sznureczki ugłaskałam i wyskoczyły spod moich rąk takie cuda :)
Kryształki swarovskiego, kulki marmuru w kolorze malinowym no i oczywiście taśmy sutasz :)
Obowiązkowo zgłaszam kolczyki na wyzwanie do Kreatywnego Kufra
Pomysł już od dawna na takie kolczyki miałam ale gdy zobaczyłam wyzwanie w KK to pojawiła się też motywacja by je uszyć. Tak więc przeprosiłam się z igłą i nitką, sznureczki ugłaskałam i wyskoczyły spod moich rąk takie cuda :)
Kryształki swarovskiego, kulki marmuru w kolorze malinowym no i oczywiście taśmy sutasz :)
Obowiązkowo zgłaszam kolczyki na wyzwanie do Kreatywnego Kufra
środa, 14 listopada 2012
Trochę zieleni
Ale niezbyt to jesienna zieleń, raczej trochę ponura. Kolczyki na zamówienie i już w drodze do Wrocławia a potem dalej ;) mam tylko nadzieję że się spodobają zarówno zamawiającej jak i potem obdarowanej ;) stworzone na życzenie aby były formą takie jak te >>.<< ale w kolorach zielonych a więc proszę bardzo, tylko troszkę zmienione. I jakoś opornie mi szły...
PS: Ma ktoś odsprzedać trochę wolnego czasu?
PS: Ma ktoś odsprzedać trochę wolnego czasu?
poniedziałek, 5 listopada 2012
DIY: Kolczyki bałwanki
Udało mi się zrobić obiecany tutorial, ale tylko dlatego, że jakaś choroba rozłożyła mnie na części pierwsze i siedzę w domu... Spijam litry gorącej herbaty z cytryną ubrana w 2 pary gorących skarpet, 2 swetry i dresiaki...
Ale wracając do instrukcji.
Potrzebne nam będą bocianki okrągłe, klej - z rodzaju superglue, pisak czarny i czerwony jak ktoś posiada - ja mam lakier do paznokci, nożyczki, wstążka, 4 sztuki pereł szklanych - w tym 2 większe nieco od pozostałych dwóch, gwoździe metalowe i bigle + ewentualnie coś do zawieszenia między biglem a bałwankiem.
No i zaczynamy: pierwszym krokiem jest nałożenie większego koralika na gwóźdź i posmarowanie klejem miejsca przy dziurce(zaznaczone kółeczkiem na fotce)
Następnie dokładamy mniejszy koralik i przyklejamy go do większego.
Jak klej złapie to zaginamy gwóźdź w tzw loopa
Teraz możemy się zabrać za do rysowania buźki i guziczków markerem.
Robimy nosek
A potem dobieramy wstążeczkę która posłuży jako szalik.
Z wstążeczki robimy pętelkę jak na zdjęciu
I umieszczamy w niej bałwanka
Związujemy mocniej i odrobiną kleju zabezpieczamy przed rozwiązaniem i snuciem się.
Teraz zostaje ostatnia czynność zamontowanie bałwanków na biglach z ewentualnymi ozdobami - u mnie koralikowe śnieżynki i gotowe ;)
Jeśli ktoś zdecyduje się skorzystać z tutoriala będzie mi niezmiernie miło jeśli wspomni o tym skąd ten pomysł i pochwali się swoim dziełem także mnie :)
Powodzenia :)
Ale wracając do instrukcji.
Potrzebne nam będą bocianki okrągłe, klej - z rodzaju superglue, pisak czarny i czerwony jak ktoś posiada - ja mam lakier do paznokci, nożyczki, wstążka, 4 sztuki pereł szklanych - w tym 2 większe nieco od pozostałych dwóch, gwoździe metalowe i bigle + ewentualnie coś do zawieszenia między biglem a bałwankiem.
No i zaczynamy: pierwszym krokiem jest nałożenie większego koralika na gwóźdź i posmarowanie klejem miejsca przy dziurce(zaznaczone kółeczkiem na fotce)
Następnie dokładamy mniejszy koralik i przyklejamy go do większego.
Jak klej złapie to zaginamy gwóźdź w tzw loopa
Teraz możemy się zabrać za do rysowania buźki i guziczków markerem.
Robimy nosek
A potem dobieramy wstążeczkę która posłuży jako szalik.
Z wstążeczki robimy pętelkę jak na zdjęciu
I umieszczamy w niej bałwanka
Związujemy mocniej i odrobiną kleju zabezpieczamy przed rozwiązaniem i snuciem się.
Teraz zostaje ostatnia czynność zamontowanie bałwanków na biglach z ewentualnymi ozdobami - u mnie koralikowe śnieżynki i gotowe ;)
Jeśli ktoś zdecyduje się skorzystać z tutoriala będzie mi niezmiernie miło jeśli wspomni o tym skąd ten pomysł i pochwali się swoim dziełem także mnie :)
Powodzenia :)
niedziela, 4 listopada 2012
Poniosła mnie fantazja
Doszły mnie słuchy, że niedługo zimę będziemy mieli a więc i bałwanki.
Przedstawiam dziś rodzinkę trzech bałwanków. Powstały po jednej z dostaw zamówienia kiedy to uświadomiłam sobie, że elementy, które zamówiłam to wcale nie słuchawki i korony, ale przecież nausznice i czapki dla bałwanków! Są ze szklanych pereł i się nie roztapiają :) No i tak poniosła mnie fantazja...
Cała rodzinka prezentuje się tak
A tak parami po kolei, z nausznicami
Z czapeczkami i w kubraczkach
No i w samych kubraczkach :)
Jeśli mi się uda to zrobię tutorial jak wykonać takie bałwanki :)
Przedstawiam dziś rodzinkę trzech bałwanków. Powstały po jednej z dostaw zamówienia kiedy to uświadomiłam sobie, że elementy, które zamówiłam to wcale nie słuchawki i korony, ale przecież nausznice i czapki dla bałwanków! Są ze szklanych pereł i się nie roztapiają :) No i tak poniosła mnie fantazja...
Cała rodzinka prezentuje się tak
A tak parami po kolei, z nausznicami
Z czapeczkami i w kubraczkach
No i w samych kubraczkach :)
Jeśli mi się uda to zrobię tutorial jak wykonać takie bałwanki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
