... coś zupełnie innego, totalnie nie biżuteryjnego :)
Wyobraźcie sobie dziewczyny że ostatnio moja mama dorwała gdzieś na mnie całkiem fajne baleriny w niskiej cenie, jednak bardzo nie podobała mi się kokarda która je zdobiła. Była zbyt masywna jak na takie byty. Przemyślałam to kilka razy i postanowiłam zdjąć zły urok z butów. Pierwszą wersją było wyprucie kokardek i zostawienie butów bez ozdób jednak jak już je wyprułam okazało się że po szyciu zostały widoczne dziurki. A więc naprawiłam wszystko krótkimi paskami z koralików używając ściegu peyote.
Oto krótka relacja jak odmienić buty :)
Powiększenie grafiki następuje po kliknięciu w nią ;)
Pozdrawiam znad koralików :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutorial. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tutorial. Pokaż wszystkie posty
środa, 10 lipca 2013
poniedziałek, 5 listopada 2012
DIY: Kolczyki bałwanki
Udało mi się zrobić obiecany tutorial, ale tylko dlatego, że jakaś choroba rozłożyła mnie na części pierwsze i siedzę w domu... Spijam litry gorącej herbaty z cytryną ubrana w 2 pary gorących skarpet, 2 swetry i dresiaki...
Ale wracając do instrukcji.
Potrzebne nam będą bocianki okrągłe, klej - z rodzaju superglue, pisak czarny i czerwony jak ktoś posiada - ja mam lakier do paznokci, nożyczki, wstążka, 4 sztuki pereł szklanych - w tym 2 większe nieco od pozostałych dwóch, gwoździe metalowe i bigle + ewentualnie coś do zawieszenia między biglem a bałwankiem.
No i zaczynamy: pierwszym krokiem jest nałożenie większego koralika na gwóźdź i posmarowanie klejem miejsca przy dziurce(zaznaczone kółeczkiem na fotce)
Następnie dokładamy mniejszy koralik i przyklejamy go do większego.
Jak klej złapie to zaginamy gwóźdź w tzw loopa
Teraz możemy się zabrać za do rysowania buźki i guziczków markerem.
Robimy nosek
A potem dobieramy wstążeczkę która posłuży jako szalik.
Z wstążeczki robimy pętelkę jak na zdjęciu
I umieszczamy w niej bałwanka
Związujemy mocniej i odrobiną kleju zabezpieczamy przed rozwiązaniem i snuciem się.
Teraz zostaje ostatnia czynność zamontowanie bałwanków na biglach z ewentualnymi ozdobami - u mnie koralikowe śnieżynki i gotowe ;)
Jeśli ktoś zdecyduje się skorzystać z tutoriala będzie mi niezmiernie miło jeśli wspomni o tym skąd ten pomysł i pochwali się swoim dziełem także mnie :)
Powodzenia :)
Ale wracając do instrukcji.
Potrzebne nam będą bocianki okrągłe, klej - z rodzaju superglue, pisak czarny i czerwony jak ktoś posiada - ja mam lakier do paznokci, nożyczki, wstążka, 4 sztuki pereł szklanych - w tym 2 większe nieco od pozostałych dwóch, gwoździe metalowe i bigle + ewentualnie coś do zawieszenia między biglem a bałwankiem.
No i zaczynamy: pierwszym krokiem jest nałożenie większego koralika na gwóźdź i posmarowanie klejem miejsca przy dziurce(zaznaczone kółeczkiem na fotce)
Następnie dokładamy mniejszy koralik i przyklejamy go do większego.
Jak klej złapie to zaginamy gwóźdź w tzw loopa
Teraz możemy się zabrać za do rysowania buźki i guziczków markerem.
Robimy nosek
A potem dobieramy wstążeczkę która posłuży jako szalik.
Z wstążeczki robimy pętelkę jak na zdjęciu
I umieszczamy w niej bałwanka
Związujemy mocniej i odrobiną kleju zabezpieczamy przed rozwiązaniem i snuciem się.
Teraz zostaje ostatnia czynność zamontowanie bałwanków na biglach z ewentualnymi ozdobami - u mnie koralikowe śnieżynki i gotowe ;)
Jeśli ktoś zdecyduje się skorzystać z tutoriala będzie mi niezmiernie miło jeśli wspomni o tym skąd ten pomysł i pochwali się swoim dziełem także mnie :)
Powodzenia :)
niedziela, 15 stycznia 2012
I jak tu się uczyć?
Ostatnio jest dość sporo nauki, z resztą to każdy student wie ;) Ale jak to zwykle z niedokończonymi pracami bywa, najlepiej się je wykańcza zamiast uczyć się ;) Dlatego już mogę się pochwalić się kolczykami które ostatnio pokazywałam jako projekt dopiero ;) A oto zilustrowany mniej więcej proces, jak powstawały ;)
Najpierw oczywiście powstał wzór, taki mniej więcej, żebym pamiętała co wpadło mi do głowy :)
Później zabrałam się za wybranie oczka jakie zawieszę, choć tą decyzję pozostawiłam pod znakiem zapytania, do momentu montażu.
A oto narzędzia którymi się posłużyłam żeby uzyskać pożądane kształty.
W ten sposób powstały ramki obu kolczyków.
Później zrobiłam wzór który miał zdobić i 'przymierzyłam go'. Następnie, dolną i górną część ramki przylutowałam do siebie wzajemnie i zaczął się proces zamiast nauki, czyli owijanie i wykańczanie w efekcie czego kolczyki teraz wyglądają już o tak właśnie :
Są dość sporych rozmiarów bo 70 mm na 60mm ale prezentują się w uszach znakomicie!
Najpierw oczywiście powstał wzór, taki mniej więcej, żebym pamiętała co wpadło mi do głowy :)
Później zabrałam się za wybranie oczka jakie zawieszę, choć tą decyzję pozostawiłam pod znakiem zapytania, do momentu montażu.
A oto narzędzia którymi się posłużyłam żeby uzyskać pożądane kształty.
W ten sposób powstały ramki obu kolczyków.
Później zrobiłam wzór który miał zdobić i 'przymierzyłam go'. Następnie, dolną i górną część ramki przylutowałam do siebie wzajemnie i zaczął się proces zamiast nauki, czyli owijanie i wykańczanie w efekcie czego kolczyki teraz wyglądają już o tak właśnie :
Są dość sporych rozmiarów bo 70 mm na 60mm ale prezentują się w uszach znakomicie!
czwartek, 15 grudnia 2011
Poszłam na łatwiznę
ostatnio nie mam czasu sie wyspać, albo raczej nie umiem zasnąć leżąc w łóżku i gapiąc się w sufit. Wczoraj tym sposobem powstał ten naszyjnik który swoją drogą świetnie komponuje się z białymi bluzkami :)
Wcześniej już, jako że ostatnio wzięło mnie na sznurkowe i rzemykowe bransolety, powstały te dwie.
Prosto, szybko i przyjemnie.
A tą zieloną zakłada się tak ;)
(aby powiększyć kliknij w zdjęcie)
wtorek, 6 grudnia 2011
DIY: projekt bicykl
Kilka dni temu zostałam poproszona o wykonanie monocyklowego kompletu (kolczyki + zawieszka) i broszki w kształcie bicykla. Zajmuję się tym właśnie teraz więc pokażę kilka fotek jak można go wykonać ;)
notkę uzupełnię wieczorem jak dzieło, a konkretnie broszka zostanie ukończona ;)
notkę uzupełnię wieczorem jak dzieło, a konkretnie broszka zostanie ukończona ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

