Muszę przyznać że w tym roku Mikołaj a właściwie Śnieżynki baaaardzo mnie zaskoczyły, oczywiście pozytywnie. Dlaczego? A no dlatego że nie spodziewałam się tylu prezentów. Zapisując się na wymiankę u Edyty wiedziałam że to będzie fajna wymianka. Od samiusieńkiego początku. Pary były ustanowione losowaniem w formie wężyka i tym samym obdarowana zostałam przez Adriannę która ma 13 lat i muszę powiedzieć że pewnie się starała jednak na wymiankę więcej razy z nią bym się nie pokusiła. Oto co od niej dostałam:
Nie chcę Cię Ado urazić ani zniechęcać ale chyba jeszcze powinnaś poczekać z wymiankami by nabrać wprawy w swoim rękodziele.
Umówiłam się także na wymiankę mikołajową z samą Edytą która sprawiła mi wiele radości. Co dostałam od niej, a no proszę, same radości:
Cudowne trio które już wiem gdzie zawieszę :)
Mydełka w kształcie śnieżynek
Herbatki i puszkę z przydasiami
Coś na umilenie wieczorów
Przepiękny notes do rysowania moich pomysłów na biżuterię i nie tylko :)
Ach no i dzięki uprzejmości poczty polskiej otrzymałam także puzzle 3d które wyglądały tak o:
A po sklejeniu owe puzzle stworzyły piękny kubek który zastąpił już puszkę w której umieszczałam różne przydatne mi narzędzia. Prawda że ładny?
No i to nie koniec zdjęć. Pani listonosz wyrwała mnie dziś z ferworu walki z kurzem i przyniosła mi jeszcze jedną paczkę jak się okazało od Czarownicy której to ja robiłam prezent! Byłam tak zaskoczona że nie mogłam uwierzyć! Zawartość prezentowała się następująco:
A w kopercie powyżej znajdowała się taka oto piękna kartka z wyjaśnieniem że owe upominki dostałam w ramach podziękowań za paczuchę... Na prawdę nie trzeba było ale jakież to miłe zaskoczenie było :)
Dziewczyny serdecznie i z całego serducha gorąco was ściskam i dziękuję dziękuję dziękuję za tak świetną wymiankę! :)
I tym sposobem muszę Wam powiedzieć, że prezenty które wysłałam Edycie jak i Czarownicy u mnie zdjęć się nie doczekały. Dlaczego? A no dlatego, że chciałam dać tą możliwość dziewczynom, że jeśli prezent im się spodoba to się pochwalą a jeśli nie to zachowają widok zawartości dla siebie. Nie mniej starałam się baaardzo a pakowanie wszystkiego sprawiło mi ogromną przyjemność a zawartość mam nadzieję ucieszyła dziewczyny :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianka. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 grudnia 2013
poniedziałek, 25 lutego 2013
O pewnej wymiance
Dnia pewnego napisała do mnie Ola że spodobały się jej sztyfty które zrobiłam i że chciałaby wejść w ich posiadanie, do tego poprosiła jeszcze o kolczyki które miały się błyszczeć, pasować do czarnej sukienki, białego garnituru no i jeszcze raz błyszczeć :) mowa o tych dwóch parach:
Ja natomiast w zamian poprosiłam o skrzynkę, ponieważ Ola robi na prawdę piękne za pomocą decoupage. Miała być biało szara z delikatnymi motywami i czymś błyszczącym. No i zobaczcie co do mnie dotarło:
Jednak zdjęcia zapożyczone z jej bloga oddają piękno skrzynki o wiele lepiej więc patrzcie i podziwiajcie:
Jestem z niej ogromnie zadowolona a dodatkowo w skrzynce znalazłam podkładki pod kubki i bransoletę drewnianą.
Już obmyślam gdzie ją postawić by należycie ją wyeksponować :)
Ja natomiast w zamian poprosiłam o skrzynkę, ponieważ Ola robi na prawdę piękne za pomocą decoupage. Miała być biało szara z delikatnymi motywami i czymś błyszczącym. No i zobaczcie co do mnie dotarło:
Jednak zdjęcia zapożyczone z jej bloga oddają piękno skrzynki o wiele lepiej więc patrzcie i podziwiajcie:
Jestem z niej ogromnie zadowolona a dodatkowo w skrzynce znalazłam podkładki pod kubki i bransoletę drewnianą.
Już obmyślam gdzie ją postawić by należycie ją wyeksponować :)
piątek, 26 października 2012
Wymiankowe chwalenie się
Dokonała się wymianka z Iloną ;) która tworzy cuda z materiału także jak ktoś jest zainteresowany jakąś szyciową ozdobą dla domu lub pięknym pluszakiem to serdecznie polecam! :)
Oczywiście wymianka nie obyła się bez dużej ilości humoru kiedy to wzajemnie zapomniałyśmy podać sobie adresów ale jak widać opanowałyśmy wszystko :)
Oto co dostałam od Ilony
Pięknie pachnące lawendą serducha, jedno z nich służy mi jako igielnik
Świetny - już w użyciu notes
I kamyczki od których całe zamieszanie się zaczęło, na szmaragdowe już mam plan :)
Były też koraliki i kawki na jesienne wieczory, ale zniknęły ;)
W zamian wysłałam Ilonie szyciowe przydasie które znalazłam u siebie, nie było tego dużo ale jakieś materiały się znalazły, trochę słodkości i kolczyki wkrętki - jedne nie załąpały się na fotkę.
Wysłałam też kaktusa małego jako igielnik :)
No i sutaszowe kolczyki w formie macro bo takie właśnie Ilona chciała :) oczywiście na wkrętce.
Ilono, ogromnie dziękuję za wymiankę, było mi niezmiernie miło i jeśli kiedyś będziesz miała znów ochotę to nie widzę przeszkód :)
Pozdrawiam :)
Oczywiście wymianka nie obyła się bez dużej ilości humoru kiedy to wzajemnie zapomniałyśmy podać sobie adresów ale jak widać opanowałyśmy wszystko :)
Oto co dostałam od Ilony
Pięknie pachnące lawendą serducha, jedno z nich służy mi jako igielnik
Świetny - już w użyciu notes
I kamyczki od których całe zamieszanie się zaczęło, na szmaragdowe już mam plan :)
Były też koraliki i kawki na jesienne wieczory, ale zniknęły ;)
W zamian wysłałam Ilonie szyciowe przydasie które znalazłam u siebie, nie było tego dużo ale jakieś materiały się znalazły, trochę słodkości i kolczyki wkrętki - jedne nie załąpały się na fotkę.
Wysłałam też kaktusa małego jako igielnik :)
No i sutaszowe kolczyki w formie macro bo takie właśnie Ilona chciała :) oczywiście na wkrętce.
Ilono, ogromnie dziękuję za wymiankę, było mi niezmiernie miło i jeśli kiedyś będziesz miała znów ochotę to nie widzę przeszkód :)
Pozdrawiam :)
sobota, 1 września 2012
Wymianka turkusowo-zielona
Dokonała się kolejna wymianka na którą się zapisałam u Hanki. Moją parą wymiankową była Joanna. Hanka o tyle fajnie dopasowała pary, że ktoś kto robił biżuterię wymieniał się z kimś za decoupage albo coś szytego. I tak dokonało się między nami.
Ja wysłałam Joannie naszyjnik z Kameą, 3 pary kolczyków i bransoletkę z drobnicy no i oczywiście przydasie które myślę że posłużą do zdobienia pięknych rzeczy.
A ja otrzymałam piękną skrzyneczkę, dużo słodyczy, przydasie które już mają plan użytku oraz ręczniczek i słomki żubrówki których ostatnim czasem szukał mój tato po sklepach ale jakoś nie umiał dostać ;) także i on się ucieszył z zawartości przesyłki ;)
Wymianka bardzo udana! Dziękuję!
Ja wysłałam Joannie naszyjnik z Kameą, 3 pary kolczyków i bransoletkę z drobnicy no i oczywiście przydasie które myślę że posłużą do zdobienia pięknych rzeczy.
A ja otrzymałam piękną skrzyneczkę, dużo słodyczy, przydasie które już mają plan użytku oraz ręczniczek i słomki żubrówki których ostatnim czasem szukał mój tato po sklepach ale jakoś nie umiał dostać ;) także i on się ucieszył z zawartości przesyłki ;)
Wymianka bardzo udana! Dziękuję!
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Antyczny medalion
A z Karolą znamy się już jakiś czas w świecie blogowym, kilka razy już się wymieniłyśmy i były to udane wymianki. Także tym razem :) Zobaczcie co dziś przyniosła mi pani listonosz tym razem
Zawartością paczki były cuda! Lusterko z motywem decou, przybornik z różami, i herbatki.
Tak pudełeczko wyglądało od środka waz z zawartością.
Piękny medalion, który był czymś, co chciałam dostać od Kaori :)
I śliczne drobne sztyfty truskawy, które już porwała mi moja siostra i powiedziała, że nie odda... no cóż uprowadzę z powrotem :)
A co dostała Kaori? może jutro się pochwali jak już odbierze paczkę z poczty :) Ja swoją paczkę połączyłam razem z podaj dalej i Karola dostała 2 w 1. Paczucha dla Marty wystartuje jutro ode mnie ;)
Zawartością paczki były cuda! Lusterko z motywem decou, przybornik z różami, i herbatki.
Tak pudełeczko wyglądało od środka waz z zawartością.
Piękny medalion, który był czymś, co chciałam dostać od Kaori :)
I śliczne drobne sztyfty truskawy, które już porwała mi moja siostra i powiedziała, że nie odda... no cóż uprowadzę z powrotem :)
A co dostała Kaori? może jutro się pochwali jak już odbierze paczkę z poczty :) Ja swoją paczkę połączyłam razem z podaj dalej i Karola dostała 2 w 1. Paczucha dla Marty wystartuje jutro ode mnie ;)
czwartek, 23 sierpnia 2012
Wymianka w stylu marynarskim
Chciałam się znów pochwalić odnośnie wymianki jaka się dokonała między mną a Anko za sprawą Diany.
Oczywiście głównym motywem miały być kolory czerwony, biały oraz niebieski a także wszelkie emblematy związane z stylem marine. A oto co znalazło się w naszych paczkach :)
Ja wysłałam Anko bransoletę, naszyjnik sutaszowy i kolczyki. W paczce oczywiście znalazły się też przydasie i coś pysznego.
A ja od Anko otrzymałam niezwykle funkcjonale prezenty. Woreczek lniany służy mi jako woreczek śniadaniowy, a podkładki już dzielnie utrzymują kubki z herbatą na praktyce :)
Całość prezentu wyglądała tak(zdjęcie zapożyczone od Anko jak wrócę do domu to wymienię na swoje ;)):
A co napisała Anko o naszej świetnej wymianie można poczytać tutaj :)
Oczywiście głównym motywem miały być kolory czerwony, biały oraz niebieski a także wszelkie emblematy związane z stylem marine. A oto co znalazło się w naszych paczkach :)
Ja wysłałam Anko bransoletę, naszyjnik sutaszowy i kolczyki. W paczce oczywiście znalazły się też przydasie i coś pysznego.
A ja od Anko otrzymałam niezwykle funkcjonale prezenty. Woreczek lniany służy mi jako woreczek śniadaniowy, a podkładki już dzielnie utrzymują kubki z herbatą na praktyce :)
Całość prezentu wyglądała tak(zdjęcie zapożyczone od Anko jak wrócę do domu to wymienię na swoje ;)):
A co napisała Anko o naszej świetnej wymianie można poczytać tutaj :)
środa, 8 sierpnia 2012
Chwalę się głośno i chwalić się będę!
Każda z nas która tworzy, wymienia się czy chociażby robi zamówienia przez internet kocha swojego listonosza czy panią listonosz :) Ja także, tym bardziej że mieszkam w małej mieścinie a do tego na 4 (ostatnim) piętrze w bloku i Pani listonosz najczęściej paczuchy wozi dla mnie i mojego taty no i przeważnie wspina się na to 4 piętro. Kiedyś zrobię coś specjalnie dla niej aby miała trochę radości tak jak ja mam kiedy tylko przychodzi, no ale nie o tym chciałam. Konkretnie Pani listonosz przyniosła mi dzisiaj 2 paczki, jedną z zamówieniem a drugą z zabawy w Podaj dalej na którą zapisałam się u Butterchilli. Zawartość paczki od Ani wprawiła mnie w osłupienie, ogromny podziw i sprawiła ogromną radość. A co było w paczce? Całe mnóstwo cudowności!!
Tutaj jeszcze zawartość w całości.
Ledwo otworzyłam paczuszkę a bransoleta już była na moim nadgarstku i zdjęłam ją jedynie na moment do zdjęcia.
Komplet który jest wprost fenomenalny, sama próbowałam zrobić bransoletkę tą techniką i poległam bo było to dla mnie czarną magią dlatego ogromnie mi się podoba.
Pierścionek jeszcze od Ani na mojej łapce :)
Miała też miejsce wymianka z Lore Art a którą nie miałam czasu się chwalić więc chwalę teraz. Nina pochwaliła się kolczykami ode mnie tutaj więc zapraszam do oglądania bo i ja sama zdjęć nie zdążyłam zrobić jako że chciałam by paczka dotarła na czas.
Ja Ninę poprosiłam o kolorystykę kojarzącą się z morską tonią, piaskiem i ogólnym latem, to co otrzymałam również zaparło mi dech w piersi bo nie spodziewałam się że kwiaty z materiału mogą wyglądać tak cudownie.
Bransoletka Niny i pierścionek Ani na mojej łapce prezentują się tak :)
A tak prezentuje się opaska na mojej rudej czuprynie ;)
No i z racji tego że post zrobił się długi a ja otrzymałam paczuszkę z podaj dalej czas na ogłoszenie zabawy u mnie :)
A zasady są takie :
Tutaj jeszcze zawartość w całości.
Ledwo otworzyłam paczuszkę a bransoleta już była na moim nadgarstku i zdjęłam ją jedynie na moment do zdjęcia.
Komplet który jest wprost fenomenalny, sama próbowałam zrobić bransoletkę tą techniką i poległam bo było to dla mnie czarną magią dlatego ogromnie mi się podoba.
Pierścionek jeszcze od Ani na mojej łapce :)
Miała też miejsce wymianka z Lore Art a którą nie miałam czasu się chwalić więc chwalę teraz. Nina pochwaliła się kolczykami ode mnie tutaj więc zapraszam do oglądania bo i ja sama zdjęć nie zdążyłam zrobić jako że chciałam by paczka dotarła na czas.
Ja Ninę poprosiłam o kolorystykę kojarzącą się z morską tonią, piaskiem i ogólnym latem, to co otrzymałam również zaparło mi dech w piersi bo nie spodziewałam się że kwiaty z materiału mogą wyglądać tak cudownie.
Bransoletka Niny i pierścionek Ani na mojej łapce prezentują się tak :)
A tak prezentuje się opaska na mojej rudej czuprynie ;)
No i z racji tego że post zrobił się długi a ja otrzymałam paczuszkę z podaj dalej czas na ogłoszenie zabawy u mnie :)
A zasady są takie :
1. Pierwsze dwie osoby, które w
komentarzu napiszą, że w ramach podaj dalej chcą otrzymać ode mnie
drobne upominki, dostaną je w ciągu 2 miesięcy,
2. Osoby te, powinny ogłosić u siebie taką samą zabawę albo od razu, albo w momencie otrzymania przesyłki z upominkami,
3. Następnie wysłać swoje upominki 2 osobom w ciągu 2 miesięcy,
4. W tej zabawie można brać udział nieograniczoną ilość razy .
2. Osoby te, powinny ogłosić u siebie taką samą zabawę albo od razu, albo w momencie otrzymania przesyłki z upominkami,
3. Następnie wysłać swoje upominki 2 osobom w ciągu 2 miesięcy,
4. W tej zabawie można brać udział nieograniczoną ilość razy .
piątek, 22 czerwca 2012
Urodzinowe oczko
Jako, że dziś mam urodziny i to te z oczkiem dla odmiany to ja chcę życzyć wam wszystkiego co najlepsze w życiu - dużo pozytywnej energii, słoneczka nie tylko na niebie ale i w życiu, wiele radości i szczęścia które przynoszą maleńkie drobiazgi jak i te większe, wszystkim artystom oryginalnych pomysłów, łatwego realizowania ich i nigdy nie kończącej się weny. A z racji tego iż dziś pierwszy dzień lata kalendarzowego to życzę także wam wszystkim udanego okresu wakacyjnego i jeśli wybieracie się na urlop to aby wszędzie gdziekolwiek się znajdziecie dopisała wam pogoda ;)
Ja tak dzisiaj mam troszkę wrażeń, z resztą odkąd pamiętam w moje urodziny przydarzało mi się odrobina pecha obficie przyprawiona niesamowitym szczęściem, np. dziś rano zaspałam aby móc spokojnie się wybrać by odebrać koleżankę z którą dziś byłyśmy na rozmowie w sprawie obowiązkowej praktyki(wybrałam się dokładnie w 8 minut licząc od wstania z łóżka ;)) a potem jak już jechałyśmy na miejsce i po wyjściu z autobusu chciałyśmy przejść przez pasy, odjeżdżający już autobus skutecznie zasłonił rozpędzonego tira, który minął mnie o jakieś PÓŁ metra, momentalnie cofnęłam się z powrotem na początek przejścia dla pieszych. I to nie żebym ja była jakoś specjalnie nieostrożna, jego zwyczajnie nie było widać i jechał zbyt szybko przy ograniczeniu do 40 km... Mam nadzieję, że więcej takich niebezpiecznych niespodzianek mnie dziś - ani kiedykolwiek indziej, nie czeka.
A teraz już na spokojnie zupełnie chcę pokazać co wynikło z wymianki z Dianą(i tu mam nadzieję, że paczuszka do Diany dotarła już). Z Dianą umawiałyśmy się na wymiankę bardziej nastawioną na przydasie na samym początku, jednak postanowiłyśmy obdarować się jakimiś niespodziankami w wybranych przez nas kolorach. Diana napisała mi że lubi kolory fioletu, lili oraz czerwieni, a że ja ostatnio z fioletowym się trochę już nudzę to niespodzianka główna była czerwona i wyglądała tak:
Były jeszcze 2 pary kolczyków w fioletach ;)
A ja natomiast wybrałam kolory pastelowe i w ten sposób dostałam od Diany przecudne kolczyki gronka, portmonetke, kwiatową broszkę, bransoletę z muszli jeśli dobrze zidentyfikowałam koraliki(idealnie wygląda na nadgarstku!) i fantastyczne lutowane kolczyki, które Diana sama wyklejała maleńkimi kryształkami, same zobaczcie :
Póki co dzisiaj to na tyle bo coś długie te posty ostatnio mi się robią :) Wszystkiego co najlepsze! :)
Ja tak dzisiaj mam troszkę wrażeń, z resztą odkąd pamiętam w moje urodziny przydarzało mi się odrobina pecha obficie przyprawiona niesamowitym szczęściem, np. dziś rano zaspałam aby móc spokojnie się wybrać by odebrać koleżankę z którą dziś byłyśmy na rozmowie w sprawie obowiązkowej praktyki(wybrałam się dokładnie w 8 minut licząc od wstania z łóżka ;)) a potem jak już jechałyśmy na miejsce i po wyjściu z autobusu chciałyśmy przejść przez pasy, odjeżdżający już autobus skutecznie zasłonił rozpędzonego tira, który minął mnie o jakieś PÓŁ metra, momentalnie cofnęłam się z powrotem na początek przejścia dla pieszych. I to nie żebym ja była jakoś specjalnie nieostrożna, jego zwyczajnie nie było widać i jechał zbyt szybko przy ograniczeniu do 40 km... Mam nadzieję, że więcej takich niebezpiecznych niespodzianek mnie dziś - ani kiedykolwiek indziej, nie czeka.
A teraz już na spokojnie zupełnie chcę pokazać co wynikło z wymianki z Dianą(i tu mam nadzieję, że paczuszka do Diany dotarła już). Z Dianą umawiałyśmy się na wymiankę bardziej nastawioną na przydasie na samym początku, jednak postanowiłyśmy obdarować się jakimiś niespodziankami w wybranych przez nas kolorach. Diana napisała mi że lubi kolory fioletu, lili oraz czerwieni, a że ja ostatnio z fioletowym się trochę już nudzę to niespodzianka główna była czerwona i wyglądała tak:
Były jeszcze 2 pary kolczyków w fioletach ;)
A ja natomiast wybrałam kolory pastelowe i w ten sposób dostałam od Diany przecudne kolczyki gronka, portmonetke, kwiatową broszkę, bransoletę z muszli jeśli dobrze zidentyfikowałam koraliki(idealnie wygląda na nadgarstku!) i fantastyczne lutowane kolczyki, które Diana sama wyklejała maleńkimi kryształkami, same zobaczcie :
Póki co dzisiaj to na tyle bo coś długie te posty ostatnio mi się robią :) Wszystkiego co najlepsze! :)
czwartek, 21 czerwca 2012
Wymianki ach wymianki :)
Dziś finał wymianki podróżniczej zorganizowanej przez Dianę. Moją parą wymiankową była Bożenka z Anielskich Sekretów i w końcu mogę wam pokazać co takiego stworzyłam dla niej. Z racji tego iż tematem były podróże miałyśmy wybrać sobie jedno miejsce na ziemi do którego będziemy nawiązywać tworząc dwój prezent. Ja wybrałam Wenecję gdyż wydaje mi się jednym z najbardziej romantycznych i barwnych miejsc Europy. Mój prezent dla Bożenki wyglądał tak:
Kolczyki z maskami które miały właśnie nawiązywać do karnawału który jest tam bardzo barwny
W pudełeczku które sama zrobiłam i zdobiłam specjalnie dla Bożenki
No i trochę odbiegając od tematyki Wenecji postanowiłam stworzyć dla mojej połówki Aniołka który ma strzec jej Anielskich sekretów oczywiście bo i tak nazywa się jej blog ;)
Oczywiście w paczce były także przydasie oraz słodkości ale im fotek nie robiłam.
A ja od Bożenki wczoraj otrzymałam paczuchę w której były takie cuda:
Po odpakowaniu zawiniątka ukazała mi się cud skrzyneczka w której natomiast mieściło się
właśnie to wszystko ;)_
I na tą skrzyneczkę nie mogę się napatrzeć tak bardzo mi się podoba. Cieszę się że Bożenka wybrała Paryż bo do niego też kiedyś chciałabym się wybrać tak samo jak do Wenecji...
Dziękuję bardzo wam obu za tak wspaniałą wymiankę a jeszcze wieczorem pochwalę się co takiego otrzymałąm od Diany w naszej prywatnej wymiance którą przeprowadziłyśmy kilka dni temu ;)
Kolczyki z maskami które miały właśnie nawiązywać do karnawału który jest tam bardzo barwny
W pudełeczku które sama zrobiłam i zdobiłam specjalnie dla Bożenki
No i trochę odbiegając od tematyki Wenecji postanowiłam stworzyć dla mojej połówki Aniołka który ma strzec jej Anielskich sekretów oczywiście bo i tak nazywa się jej blog ;)
Oczywiście w paczce były także przydasie oraz słodkości ale im fotek nie robiłam.
A ja od Bożenki wczoraj otrzymałam paczuchę w której były takie cuda:
Po odpakowaniu zawiniątka ukazała mi się cud skrzyneczka w której natomiast mieściło się
właśnie to wszystko ;)_
I na tą skrzyneczkę nie mogę się napatrzeć tak bardzo mi się podoba. Cieszę się że Bożenka wybrała Paryż bo do niego też kiedyś chciałabym się wybrać tak samo jak do Wenecji...
Dziękuję bardzo wam obu za tak wspaniałą wymiankę a jeszcze wieczorem pochwalę się co takiego otrzymałąm od Diany w naszej prywatnej wymiance którą przeprowadziłyśmy kilka dni temu ;)
środa, 16 maja 2012
Wymianka z Karolą
Miałam okazję ostatnio wymienić się z Karolą z TEGO bloga. Żyjemy w blogowym sąsiedztwie razem od zeszłego roku ale nie macie pojęcia jak długo na wymianę zgadać się nie umiałyśmy :P no ale już pierwsza wymianka za nami i teraz jakoś to będzie ;)
ode mnie do Karoli poleciały serwetki na różne okazje, brelok do ozdobienia, herbatka na marzenia, koraliki i kilka słodkości(oczywiście ja nie zrobiłam zdjęcia).
Ale za to ja od Karoliny dostałam kilka rzeczy, które także mi się przydadzą i słodką szkatułkę zrobioną przez nią :) zdjęcia z jej bloga bo ja z lenistwa nie zrobiłam i musicie mi wybaczyć.
I dziś muszę też pokazać kolczyki co prawda malutkie ale śniły mi się i musiałam takie zrobić mimo, że ja nie jestem zwolenniczką sztyftów to te są tak delikatne i eleganckie, że musiałam je mieć ;) swarovski dziś do mnie dotarł pocztą i oto są :)
i takie piórko zrobiłam(póki co jedno) i będzie wisiało z innymi w moim oknie jako ozdoba :)
AHA! dodałam nową zakładkę do mojego bloga tytułem "oddam w dobre ręce :)" i już niedługo wrzucę tam przydasie które u mnie leżą a dla was mogą być w sam raz, oczywiście możemy się też umówić na wymiankę jakby któraś z was była chętna :) to tyle.
I wracam do pracy już ;)
ode mnie do Karoli poleciały serwetki na różne okazje, brelok do ozdobienia, herbatka na marzenia, koraliki i kilka słodkości(oczywiście ja nie zrobiłam zdjęcia).
Ale za to ja od Karoliny dostałam kilka rzeczy, które także mi się przydadzą i słodką szkatułkę zrobioną przez nią :) zdjęcia z jej bloga bo ja z lenistwa nie zrobiłam i musicie mi wybaczyć.
I dziś muszę też pokazać kolczyki co prawda malutkie ale śniły mi się i musiałam takie zrobić mimo, że ja nie jestem zwolenniczką sztyftów to te są tak delikatne i eleganckie, że musiałam je mieć ;) swarovski dziś do mnie dotarł pocztą i oto są :)
i takie piórko zrobiłam(póki co jedno) i będzie wisiało z innymi w moim oknie jako ozdoba :)
AHA! dodałam nową zakładkę do mojego bloga tytułem "oddam w dobre ręce :)" i już niedługo wrzucę tam przydasie które u mnie leżą a dla was mogą być w sam raz, oczywiście możemy się też umówić na wymiankę jakby któraś z was była chętna :) to tyle.
I wracam do pracy już ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





