Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wire wrapping. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 maja 2012

Wymianka z Tynką

Wczoraj miałam na prawdę kiepski humor, jednak poprawił się on znacząco kiedy pani listonosz przyniosła paczuszkę z prywatnej wymianki z Tynką ;)
Tynka napisała do mnie, że bardzo spodobały jej się kolczyki z ostatniego Candy i poprosiła żebym wykonała dla niej podobne w innej kolorystyce w zamian za coś decoupage'owego. I tak oto wczoraj nadeszła do mnie paczuszka, która była wręcz cudowna! Jej zawartość zaparła mi dech. Popatrzcie co dostałam :)


Oczywiście nie jest to cała zawartość bo w pudełeczko były przydasie i słodycze, ale wciąż nie umiem się napatrzeć na te cuda. Jeszcze wieczorem pokażę wam jaki prezent dostałam z sercowej wymianki u Lore-Art i co zamierzam jej też wysłać ponieważ to jej właśnie mam zrobić prezent ;)
A kolczyki Tynki wyglądały właśnie tak:


poniedziałek, 9 stycznia 2012

Ja się wcale nie obijam!

Chcąc się wytłumaczyć, że ostatnio jakiś zastój i w ogóle trochę kicha, chciałam powiedzieć, że się nie obijam. Staram się robić postępy w projekcie moich kolczyków, ale przed sesją trochę ciężko niestety z czasem. Jutro (lub w środę) już Candy, nagrody są więc zaglądać ;)
Wstawiam kawałek kolczyków 'in progress' ;)

piątek, 6 stycznia 2012

Kwiecisty bluszcz

Już niedługo Candy, więc kto będzie zainteresowany to zapraszam już dzisiaj ;) nagroda jest w przygotowaniu chociaż zastanawiam się czy nie zrobić z tego niespodzianki ;)
Dziękuję Karolinie za życzenia zdrowia, z pewnością się teraz przydadzą bo zaliczeń trochę będzie już od poniedziałku a tu zatoki nie odpuszczają mi... chyba będzie trzeba potraktować je jakoś ostrzej żeby więcej nie wracały. Także ja, zakopana wśród chusteczek, rysunków projektów oraz masy notatek chciałam wam pokazać kolczyki o nazwie 'kwiecisty bluszcz'.



Póki co projekty proste. Ale mam nadzieję że już niedługo pochwalę się czymś fajniejszym ;)

czwartek, 5 stycznia 2012

Królewna Śnieżka

A ja dalej z tym śniegiem. Kolczyki, wyszły spod moich rąk wczoraj wieczorem i być może zrobię do nich zawieszkę.


niedziela, 25 grudnia 2011

Nowa jakość zdjęć

Z nieukrywaną radością mogę wam zaprezentować dzisiaj nowe fotki wykonane aparatem którego przez jakiś czas nie mogłam używać ze względu na zepsuty obiektyw... Ale w moje ręce wczoraj wpadł prezent którym okazał się być nowiusieńki obiektyw a więc prezentuję wam swoje dzieła w lepszej odsłonie ;)

Na dzień dobry kolczyki 'wywinięte' przeze mnie, kamienie których użyłam to agaty :)

Modułowe, dość długie.


Takie zamarzniete :)


I drewniaczki 


Skoro zimy nie ma za oknem to przywołajmy ją biżuterią :)

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Obiecanki cacanki... a tu zaraz święta.

Halo, halo. Witamy się ;)
Jak obiecałam, wrzucam kila biżutków z tego weekendu. Oczywiście to nie wszystko ale mimo wszystko jednak coś ;) Przedstawiam kolczyki "Wiosna, ach to ty!". Tak wiem wiem, pośpieszyłam się i to nawet bardzo bo tu ani zimy jeszcze nie było a ja już z wiosną wyskakuję, ale po prostu jak zobaczyłam te kwiatuszki to pomyślałam że muszę coś z nich zrobić. No i powstały kolczyki z motylkami swarovskiego.

A nie wiem czy ktoś pamięta ale pokazywałam jakiś czas temu buteleczkę z różą. Zamontowałam ją na sznurku woskowanym który ma regulowaną długość.

I na deser kolczyki. Czerwone. Kobiece.


A, chciałam powiedzieć o CANDY u Flory >>KLIK<< i przypomnieć znów o swoim ;)

 No i CANDY urodzinowe tu: (każdy obrazek osobne Candy!)






niedziela, 11 grudnia 2011

Kitty

Zamówiony kociak broszka Alice, który mam nadzieję że jej się spodoba mimo iż wykonałam go z innego wzoru niż ten, który mi wysłała.
Alice, proszę daj mi znać czy może być ;)

czwartek, 17 listopada 2011

Dmuchawce latawce...

Z racji tego, że na wykładach często dopada mnie wena twórcza narysowałam kilka dni temu kilka projektów. Powstał tam także motyl a obok niego napisałam "zrobić motyla". Bardzo lubię ten motyw bo wydaje mi się być bardzo kobiecy i trochę magiczny. Ilona widząc moje rysunki obok motylka napisała "z czego?" i oczywiście niezbyt mi uwierzyła że dam radę go zrobić ;) Rozwiązując zagadkę Ilony, oto motyl wraz z projektem, który powstawał wczorajszego wieczoru 2,5 h ;)


I jak?

Ps: nie ma rzeczy niemożliwych ;)

poniedziałek, 14 listopada 2011

Frozen dream

Dzień dobry z rana. Wstałam a za oknem mróz, i to taki mrożący listki na drzewach. Nie wiem czy to dobry pomysł wystawiać nos za drzwi, bo ja raczej ciepłolubna jestem. Idealnym planem na dziś byłoby zostanie w łóżku z kubkiem gorącego kakao albo gorącej czekolady, i zamiast dłubanek dobrą książką. Oj ile ja bym dała za to... długi weekend nie pozostawił złudzeń kończąc się już. No ale, tym razem był owocny ;)

Spod mych rąk wyszedł gwieździsty pierścionek stworzony z koralika, który zalegał u mnie dobre 3 lata a tylko dlatego, że nie miał dziurki i nie wiedziałam co z nim zrobić. No i proszę, oto jest

I pozycja nr 2 na dziś, bransoleta która była gwiazdą wczorajszego wieczora. Ogniwka łączyły się tak szybko, że nie zorientowałam się, że nie starczy mi ich na całą bransoletkę więc podzieliłam je i połączyłam szklanymi kryształkami.


PS: udanego poniedziałku ;)

środa, 12 października 2011

Jesienny zestaw i rozdanie na www.beads.pl

Zafascynowana kolorami jesiennymi postanowiłam stworzyć zestaw nieco jesienny, chociaż na upartego wcale takim być nie musi ;)
Oczywiście stworzone moją ulubioną techniką ;) Pręt aby wyglądał ciekawiej spłaszczony został młotkiem i parapetem.

A na deser kolejny pierścień, jak mówiłam kilka projektów jest a teraz je realizuję :)







Pierścionek zawiera oczka z mixu nocy kairu z piaskiem pustyni ;)
Jak wam się podoba ?

A no i właśnie jest jeszcze do zgarnięcia coś fantastycznego! o TUTAJ

Beads.pl

piątek, 7 października 2011

Kilka nowości

Jakoś ostatnio nie miałam okazji zrobić dobrych zdjęć moich tworów dlatego dziś aż 3 tworki ;)
Moja fascynacja wire-wrappingiem nie maleje a wręcz przeciwnie także prezentuję pierścionek który powstawał wczoraj ok. 3-4 godziny i mam już projekty na następne ;)

Zawieszka w tonacji jesiennej ;) sprzedana!
I kolczyki składaki ;) 


Pozdrowionka jesienne ;)

czwartek, 15 września 2011

Poranna mgła

Cześć i czołem, dziś mam kolczyki zrobione metodą wire wrapping i mały bonus ;)


A jako bonus zdjęcie mojego kota który ma niesamowitą cierpliwość, zwłaszcza wtedy kiedy ja wpadnę na jakiś fantastyczny pomysł ubrać go w coś i zrobić mu zdjęcie ;)


A to Tituś kiedy był jeszcze malutki, w dzień kiedy przyniosłam go do naszego domu i od razu wykąpałam.

A teraz uciekam się pakować bo jutro jadę na wakacje i wrócę do was z nowymi pomysłami dopiero 26 września.
Pozdrawiam ;)

poniedziałek, 12 września 2011

Różowa delikatność i sowa

Zatoki prawie wyleczone, a w ramach terapii zrobiłam zestaw składający się z kolczyków i bransolety oraz zawieszkę w kształcie sowy.
A oto one





piątek, 9 września 2011

Ciut nowości ;)

Z całych sił próbowałam podczas nauki do egzaminu nie robić nic związanego z biżuterią żeby się nie rozpraszać, jednak to było silniejsze ode mnie. Dziś już na spokojnie mogę zaprezentować co takiego wyszło spod moich rąk, bo emocje związane z egzaminem już opadły, jutro wyniki i wpisy więc mam nadzieję, że się wszystko udało ;)
Mam teraz dość czasu gdyż nie mogę wychodzić z domu bo powróciły do mnie jak co roku moje kochane chore zatoki... :(

A oto co wydłubałam:
Dwa naszyjniki z powyginanych drutów - kotek, którego upodobała sobie już moja siostra i stwierdziła że już nie odda.
 I napis LOVE z nutkami dla miłośniczki muzyki rzecz jasna ;)
Naszyjnik stworzony ze starej biżuterii z Avon'u, w tamtej wersji już dawno zeszła farba i niezbyt ładnie wyglądał, a tu odrobina lakierów do paznokci i mamy modny motyw ;) 

Dwie bransolety z czego jedna(czerwona) zamówiona była przez Ilonkę żeby do kolczyków pasowała ;)


No i na koniec kolczyki i broszka z wstążki którą sama uformowałam w różyczkę ;)

Broszka może być użyta także jako ozdoba do włosów - wystarczy ją zamontować za pomocą wsuwek do włosów ;)

To zdecydowanie moja najdłuższa notka ale nie ostatnia, a teraz wracam do moich projektów, fervex'a i ciepłego kocyka ;)